wynagrodzenia.pl Sedlak & Sedlak
Rejestracja O nas Kontakt Dla mediów
Kup abonament

Czy warto wierzyć w prognozy?
O projekcjach ekonomicznych w Polsce



Prognozowanie czegokolwiek zawsze ma pewien element ryzyka – ryzyka niesprawdzenia się prognozy. Faktyczne i rzetelne opinie można bowiem wydawać tylko na podstawie sprawdzonych danych. A takie dotyczyć mogą jedynie wydarzeń przeszłych. Czy przewidywanie wynagrodzeń przez znane i poważane instytucje ma większą wartość niż wróżenie ze szklanej kuli?

Celem niniejszego artykułu jest zweryfikowanie trafności prognoz dotyczących płac, ale także inflacji i PKB. W tym celu zestawione zostały projekcje i wartości bazujące na danych historycznych.


Polska – wynagrodzenia rosły

Narodowy Bank Polski trzy razy w roku publikuje „Raport o inflacji”. Znajdują się w nim m.in. prognozy dotyczące interesujących nas wskaźników, takich jak inflacja, PKB i płace brutto.

Tabela 1. prezentuje dane dotyczące projekcji dynamiki wynagrodzeń w Polsce. Bez informacji dotyczących faktycznych podwyżek płac, można jednak wyciągnąć pewne wnioski na temat samych prognoz. Mianowicie – są one bardzo „płynne”. O ile w lutym 2008 roku przewidywano, że w 2010 roku dynamika wynagrodzeń wyniesie 6,8%, o tyle rok później dla tego samego okresu prognozowano już tylko 2,1% podwyżki. Prognozy na rok 2010 były zresztą najmniej „stabilne”. Projekcje dotyczące 2011, wykonane w roku 2009 i 2010, były najbardziej do siebie zbliżone i oscylowały w granicach 4%.

Tabela 1. Prognozy dynamiki wynagrodzeń brutto w Polsce w poszczególnych latach (w %)

data publikacji prognozy

2008

2009

2010

2011

2008

luty

7,9

6,5

6,8

-

czerwiec

8,7

6,3

6,1

-

październik

10,5

6,9

5,6

-

2009

luty

-

3,9

2,1

3,9

czerwiec

-

4,5

1,2

3,9

październik

-

4,7

1,6

3,4

2010

luty

-

-

4,1

3,9

czerwiec

-

-

3,6

4,0

październik

-

-

4,1

5,4

Źródło: Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie NBP, Raporty o inflacji 2008-2010

Jak się okazało, twórcy raportów NBP uchwycili trend w dynamicie wynagrodzeń w badanych latach – znaczne jej spowolnienie w 2010 roku i ponowny wzrost w 2011 roku (w tym wypadku przewidziano nawet dokładną wartość wskaźnika – 5,4%).

Wykres 1. Prognozy dynamiki wynagrodzeń brutto w Polsce w poszczególnych latach (w %)
Źródło: Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie NBP, Raporty o inflacji 2008-2010


Inflacja powoli zjada podwyżki

Do 2010 roku prognozy dotyczące inflacji były raczej optymistyczne – zakładały rokroczny spadek dynamiki wzrostu wskaźnika. W lutym 2009 roku zakładano, że dwa lata później będzie ona na poziomie 0,9% (z prognozowanych 3,2% w 2009). Tendencja ta odwróciła się rok później. W każdym z opublikowanych w 2010 roku raportów zakładano wzrost inflacji. W październiku przewidywano, że w 2011 roku wyniesie ona 3%. Projekcje Narodowego Banku Polskiego dotyczące dynamiki inflacji prezentuje tabela.

Tabela 2. Prognozy inflacji w Polsce w poszczególnych latach (w %)

data publikacji prognozy

2008

2009

2010

2011

2008

luty

4,2

3,7

3,5

-

czerwiec

4,3

4,3

3,1

-

październik

4,3

4,7

3,2

-

2009

luty

-

3,2

1,9

0,9

czerwiec

-

3,2

2,1

2,0

październik

-

3,4

1,5

2,1

2010

luty

-

-

1,8

2,4

czerwiec

-

-

2,5

2,7

październik

-

-

2,5

3,0

Źródło: Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie NBP, Raporty o inflacji 2008-2010

W przypadku projekcji dotyczących inflacji, okazały się one nie tylko trafne, ale i bardzo zbliżone do stanu faktycznego. Wszystkim cytowanym instytucjom (Narodowy Bank Polski, OECD, Międzynarodowy Fundusz Walutowy) udało się przewidzieć tendencje w dynamice wzrostu tego wskaźnika, a nawet (poza NBP) bardzo zbliżone do niego wartości. Zestawienie prognoz inflacji wymienionych instytucji wraz z danymi historycznymi Eurostat przedstawia wykres 2.

Wykres 2. Zestawienie prognoz inflacji dla Polski z danymi statystycznymi Eurostat
Źródło: Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie danych NBP, OECD, MFW, Eurostat


PKB – bardziej przewidywalne od przewidywań

W przypadku PKB, poza prognozami na rok 2008, zakładano rokroczny wzrost wskaźnika. Faktem jest jednak, że w każdej publikacji projekcje dynamiki wzrostu PKB były coraz mniej optymistyczne – mimo, że zakładano tendencję rosnącą, wartość bazowa wskaźnika w kolejnych raportach była niższa (rekordowa była ta na 2009 rok, pochodząca z czerwca tegoż samego, zakładająca wzrost wskaźnika na poziomie 0,4%). Niemniej jednak, w badanym okresie dynamika wzrostu PKB dla Polski zawsze była dodatnia.

Tabela 3. Prognozy dynamiki PKB w Polsce w poszczególnych latach

data publikacji prognozy

2008

2009

2010

2011

2008

luty

5,1

4,7

5

-

czerwiec

4,7

4,8

5,2

-

październik

5,1

2,8

3,6

-

2009

luty

-

1,1

2,2

3,7

czerwiec

-

0,4

1,4

3,4

październik

-

1,3

1,8

3,2

2010

luty

-

-

3,1

2,9

czerwiec

-

-

3,2

4,6

październik

-

-

3,5

4,3

Źródło: Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie NBP, Raporty o inflacji 2008-2010

Tak jak w poprzednich przypadkach, prognozy NBP uchwyciły trend w dynamice PKB w Polsce w latach 2009-2011. Z kolei projekcja OECD przedstawia zupełnie odwrotne tendencje – stały wzrost wskaźnika. Niemniej jednak, prognozy pozostałych instytucji okazały się względnie trafne, choć bardziej optymistyczne od stanu faktycznego.

Wykres 3. Zestawienie prognoz dynamiki PKB dla Polski z danymi statystycznymi Eurostat
Źródło: Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie danych NBP, OECD, MFW, Eurostat

Poniższa tabela ukazuje zaprezentowane w wykresach dane dotyczące PKB i inflacji .

Tabela 4. Prognozy dynamiki PKB i inflacji według różnych instytucji

PKB

inflacja

2009

2010

2011

2009

2010

2011

NBP*

2,8

1,8

4,3

4,7

1,5

3,0

OECD

1,6

3,8

4,2

3,8

2,6

4,0

MFW*

3,8

2,2

3,7

3,3

2,6

2,7

Eurostat

3,7

1,4

3,4

4,0

2,7

3,9

Źródło: Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie raportów NBP, OECD, MFW
*dane z października roku poprzedzającego
**dane historyczne


Wierzyć horoskopom czy prognostom?

Czy prognozy są wartościowe? I tak i nie. Mają stanowić raczej punkt odniesienia, pozwalający określić cele do przyszłych realizacji. Projekcja ma zasadniczo pokazać tendencje, nie zaś konkretne wartości. Prognozowanie jest łatwe tylko w relatywnie statycznych warunkach ekonomicznych. Do momentu kryzysu gospodarczego, wszystkie prognozy charakteryzowała pewna stałość. Wystarczy jednak pojedyncze, nieprzewidziane zjawisko ekonomiczne, by nawet najbardziej wyrafinowany model okazał się zupełnie nietrafny. W rzeczywistości prognoza zyskuje wartość dopiero w momencie, gdy się spełni. Ale czy wtedy jest istotna, skoro nie jest już prognozą?

Teresa Hantz

Data publikacji: 05.11.2012

 
Ocena: Kliknij aby ocenić 

 
napisz do nas



Zobacz także artykuły z kategorii Tendencje i prognozy: Czy pracodawcy są przygotowani na nadchodzące ożywienie gospodarki? (dla abonentów)
Prognozy wzrostu płac w Polsce i na świecie w 2011 roku (dla abonentów)
Dynamika wynagrodzeń i PKB w Unii Europejskiej i Polsce w latach 2008 – 2013 (dla abonentów)
Podwyżki wynagrodzeń - intuicja Polaków a stan faktyczny (bezpłatny)
Czy są powody do optymizmu? Prognozy wynagrodzeń na 2013 rok (bezpłatny)
Euro a wynagrodzenia (bezpłatny)



Przypominamy, że zgodnie z pkt 2.6 - 2.7 regulaminu kopiowanie, przetwarzanie
i wykorzystywanie tekstów portalu w innych celach niż do użytku osobistego wymaga pisemnej zgody redakcji.
Kontakt: media@sedlak.pl

rynekpracy.pl sedlak.pl raportyplacowe.pl badaniaHR.pl